Słonko www.naturystyka.friko.pl www.naturystyka.friko.pl
forum pamiętnik •  napisz

Nasze początki

Nasza przygoda z naturyzmem zaczęła się od Chałup, potem bywaliśmy na plaży naturystycznej w Dębkach. Jednak ze względu na brzydką pogodę i zimną wodę w Bałtyku, w następnym roku pojechaliśmy do Chorwacji. Zatrzymaliśmy się w ośrodku naturystycznym w Rowinii. Było cudownie. Wśród naturystów przeważali Niemcy, byli również Czesi, Węgrzy i Włosi. Z Polski byliśmy wtedy jedynymi osobami. Było to trzy lata temu.

e-zdjęcie

Od tej pory rokrocznie jeździmy do Chorwacji. Z doświadczenia tych trzech lat spędzonych w Chorwacji, w ośrodkach naturystycznych przyznaliśmy, że wczasy w Polsce nie umywają się do tych w Chorwacji. Słonce zapewnione, ciepluteńka woda w morzu i do tego bardzo czysta. Na plaży i po ośrodku wszyscy chodzą nago, jedynie wchodząc do sklepu, restauracji i do recepcji trzeba być ubranym. Zdarzały się osoby kalekie, z bliznami i nikt nie spoglądał litościwie, to wszystko było naturalne. W takim miejscu nie ma znaczenia czy jest się pięknym czy brzydkim, czy jest się szczupłym czy grubym, każdy czuje się swobodnie i naturalnie, bez spojrzeń z ukosa. W całym ośrodku panuje niesamowita życzliwość wobec siebie, kultura i ogromna tolerancja.

Co do kosztów, to uważamy, że Chorwacja jest na każdą kieszeń. Kto ma dużo pieniędzy wybiera bungalow z wyżywieniem w restauracji - najdrożej oczywiście. Następnie jest apartament z własnym wyżywieniem, gdzie kuchnia jest kompletnie wyposażona, łącznie z lodówką. Na końcu jest pole namiotowe i to jest najtańszy wariant wakacji w Chorwacji - wychodzi taniej niż wczasy nad naszym Bałtykiem.
My co roku zaliczyliśmy to wszystko po kolei i nie ukrywamy, że najbardziej odpowiada nam pole namiotowe. W przyszłym roku również planujemy wyjazd do wspaniałej Chorwacji. Za każdym razem mieliśmy przez cały pobyt słoneczną pogodę i ciepłą wodę w morzu. Byliśmy w trzech ośrodkach naturystycznych na Istrii i w każdym na ich terenie był basen z morską wodą. Przyznajemy, że jeździmy do Chorwacji własnym samochodem i z rowerami na dachu, dzięki czemu możemy więcej zwiedzić. Nie ukrywamy także, iż brakuje nam polskiego towarzystwa. My wyjeżdżamy zawsze pod koniec czerwca.

W podsumowaniu przyznajemy, że w ośrodkach naturystycznych jest pełny luz i jednym słowem jest c u d o w n i e. Chcemy nadmienić, że do ośrodków w Chorwacji nie są wpuszczani sami panowie, musi być w ich towarzystwie kobieta.

Historia naszych czytelników Haliny i Janusza z Wrocławia, kwiecień 2001

podyskutuj na forum

strona głównapoczątek stronyredakcja serwisuwspółpraca
Serwisy: Naturyzm i ArtykułyOpowiadania CzytelnikówBusola NaturystówLista Dyskusyjna
Kontakty: ForumLista Dyskusyjna- zapisz sięPamiętnikNapisz

© Wszystkie prawa zastrzeżone
Projekt & Copyright by