Słonko www.naturystyka.friko.pl www.naturystyka.friko.pl
forum pamiętnik •  napisz

Zwykła dziewczyna

Jestem zwykłą dziewczyną, mam 19 lat. Dziwi mnie, że opalanie i kąpanie się nago to sprawa bardzo ideologiczna. Mieszkam w Paczkowie w woj. opolskim i często z mamą i przyjaciółkami kąpiemy się oraz opalamy nago nad Nysą lub zalewem koło Kozielna.

e-zdjecieZaczęło się od tego, że przypadkowo w tamtym roku niedaleko nas nad rzeką zatrzymał się samochód z Niemcami. Wyszli: mama z tatą w wieku ok. 40 lat i dwie dziewczyny 16 - 18 lat. Postali koło wody, a potem dziewczyny rozebrały się do naga, weszły do wody po kolana i zaczęły się chlapać. Nic sobie nie robiły, że byłyśmy tuż obok. Chodziły i zachowywały się tak naturalnie jakby miały ubrania. A miały jak to się mówi, czym oddychać i na czym usiąść. Potem zaczęli się rozbierać rodzice. Zerkałyśmy na nich !?! Oboje byli pięknie opaleni na całym ciele jednakowo - nawet na pupie i piersiach. Rozebrali się całkiem do naga, weszli do wody i zaczęli ochlapywać wodą. Dla mnie była to nowość i niepowtarzalne emocje, bo nigdy jeszcze nie widziałam z tak bliska nagiego faceta.
Razem ze swoimi córkami świetnie bawili się grając w piłkę. Śmiali się i najwyraźniej byli szczęśliwi. Później usiedli na słonecznej polance i zaczęli opalać się. Najpierw rodzice, a po kilku minutach, kiedy wróciły ze spaceru, dołączyły się dziewczyny. Rozmawiali, śmiali się ... Ech !!! Zazdrościłam im !!!
Po chwili moja mama zarządziła koniec naszego plażowania i zabrała wszystkich do domu.

Później o wszystkim opowiedziałam przyjaciółce i obie chciałyśmy też opalić całe ciało bez białych plam, tak jak wyglądali Niemcy. Moja 15 letnia siostra również postanowiła dołączyć do naszej „paczki” i razem znalazłyśmy miejsce na uboczu, nad pożwirowym stawem koło wioski Kozielno.
Krępujące było tylko pierwsze opalanie, bo była także z nami mama koleżanki i jej 5 letni brat. Nie wiem, czy bym się przy nich rozebrała do naga, gdyby nie moja mama. Najpierw patrzyłyśmy jedna na drugą, gdy wreszcie powiedziała:

- Ściągać majtki!!! Nie po to jechałam pięć kilometrów na rowerze!!! W ubraniu mogłyśmy się opalać blisko miasta, a nie tu. Szybko rozbierać się!!!

Cóż! Miała rację. Rozebrałyśmy się z siostrą i koleżanką do naga, ale chyba z godzinę leżałyśmy na brzuchach. Nasze mamy były w opalaczach i nie chciały się na razie rozebrać. Przełamałyśmy się dopiero po pierwszej kąpieli i później już normalnie opalałyśmy się. Całkiem nago.

Opalanie nago jest dla mnie bardzo przyjemne, czuję się swobodnie i psychicznie odpoczywam. Już w tym roku kilka razy się opalałyśmy, ale na kąpiel jest jeszcze za zimna woda.

Zwykła Dziewczyna - maj 2001 (8 kwiecień 2002r.)

podyskutuj na forum

strona głównapoczątek stronyredakcja serwisuwspółpraca
Serwisy: Naturyzm i ArtykułyOpowiadania CzytelnikówBusola NaturystówLista Dyskusyjna
Kontakty: ForumLista Dyskusyjna- zapisz sięPamiętnikNapisz

© Wszystkie prawa zastrzeżone
Projekt & Copyright by